To niesamowite ile ciekawych miejsc w Polsce można odwiedzić w ciągu tygodnia. Tegoroczne wakacje postanowiliśmy spędzić zupełnie inaczej niż wszystkie dotychczasowe. Raz, że z namiotem, który był zupełną nowością dla naszego 4,5-latka. Dwa – tym razem wakacje zaplanowane zostały nad wodą, a nie w górach jak co roku.

Nasza trasa po wielu modyfikacjach nabrała ostatecznego kształtu i plan na najbliższe 6 dni kształtował się następująco: Stegna – Elbląg – Olsztyn – Reszel – Święta Lipka – Kętrzyn – Wilczy Szaniec – Giżycko-Stańczyki – Augustów i powrót do domu. W sumie około 1000 km!

Autor: Katarzyna Kamień, na blogu: "Dziecko w podróży.pl"

Czytaj więcej na blogu: "Dziecko w podróży"