19 czerwca 2016 roku

W Bydgoszczy nie byłem przez wiele lat. Zachęcony reklamą imprezy pod nazwą Bydgoski Festiwal Wodny postanowiłem, że w ten weekend opuszczę mury warszawskiego bloku i wezmę udział w wydarzeniu, którego tematyka mnie interesuje.

Już wysiadając z pociągu, mile byłem zaskoczony nowym dworcem. A mimo nie sprzyjającej pogody – tego dnia wiało, padało i było zimno – idąc do hotelu ulicą Dworcową zachwyciłem się futurystycznym wyglądem bryły tego budynku.

A w Bydgoszczy – od ostatniej mojej wizyty – zmieniło się wiele więcej… Spodobał mi się nowy pomnik „Łuczniczka Nova” obok Opery (jeśli ktoś nie wie, to nowy drugi pomnik tego symbolu miasta).  Przeszedłem się „kładką zakochanych” łączącą Operę Novą z Wyspą Młyńską. Wypiłem kawę na tarasie „Przystani Bydgoszcz” – nowoczesnego architektonicznie budynku mieszczącego przystań jachtową, wypożyczalnię sprzętu turystycznego, pokoje noclegowe, salę konferencyjną i restaurację. No i oczywiście pospacerowałem po Starym Mieście jego malowniczymi uliczkami.
 
Jednak podczas tego pobytu w Bydgoszczy najbardziej urzekła mnie Wyspa Młyńska wraz z uroczymi restauracjami, pubami i kafejkami. Dużo zieleni, kładki i mostki nad Młynówką, piękne budynki z czerwonej cegły (dawne młyny) tworzą niepowtarzalny klimat Wenecji Bydgoskiej.

Zresztą to właśnie na Wyspie Młyńskiej odbywały się najważniejsze atrakcje związane z Festiwalem „Ster na Bydgoszcz”, czyli głównym celem mojej wizyty w Bydgoszczy.

Najbardziej podobała mi się parada jednostek pływających, w której po Brdzie majestatycznie przemieszczały się statki większe i mniejsze, jachty, żaglówki, motorówki, barki, łodzie, skutery… a nawet deski pływające i flyboard, co dla mnie jest już totalnym kosmosem !

A ja popłynąłem sobie tramwajem wodnym o wdzięcznej nazwie „Słonecznik”, podziwiając miasto od strony rzeki. Dodatkową atrakcją dla pasażerów była przeprawa przez śluzę miejską na Kanale Bydgoskim.

Ponadto w programie imprezy z ciekawszych wydarzeń, w których uczestniczyłem wymienić należy: wyścig smoczych łodzi, pokaz freestyle boarding, pokaz rzeźbienia w lodzie oraz nocny mapping i pokaz laserów.

Zdecydowanie byłem zadowolony ze swojej weekendowej podróży do Bydgoszczy: piękne miasto i fascynujący festiwal „Ster na Bydgoszcz”. W przyszłym roku też pojadę…

"Słonko"