Warszawa 13.9 ºC

CNK.jpg

„Obscurity is painful to the mind". Myśl Davida Humea tłumaczymy jako „ciemność jest cierpieniem umysłu", przy czym trzeba pamiętać, że autorowi nie chodziło o ciemność jako zatwardziałą głupotę, ale raczej o zwykły brak zainteresowania wiedzą.

My, Polacy, wzięliśmy sobie do serca słowa osiemnastowiecznego filozofa i tłumnie gościmy w warszawskim Centrum Nauki Kopernik. Ta jedna z ważniejszych, otwartych ostatnimi czasy, instytucji naukowych Polsce, stała się ofiarą własnego sukcesu. Na ulicy przed Centrum ustawiały się wielogodzinne kolejki żądnych nauki.

Początek, czyli wielki wybuch czeka nas już przed wejściem. Artystyczną wizję początku wszechświata zobaczymy na fasadzie gmachu Kopernika. Wewnątrz dowiemy się jaki pasjonujący jest świat!

W Koperniku czeka na nas prawie pół tysiąca eksponatów w sześciu galeriach tematycznych.

Co jest szybsze: światło czy dźwięk dowiemy się w galerii Świat w Ruchu. Tam też zobaczymy bombardujące nas zewsząd cząsteczki materii. Aż uchylać głowę! W galerii Człowiek i Środowisko sprawdzimy się w konkurencji z dzikimi zwierzętami. Poznamy prawa rządzące Miejską Dżunglą i przebudujemy Warszawę! W Strefie Światła, pogrążeni w egipskich ciemnościach, zabawimy się w Sherlocka Holmesa i zobaczymy jakie figla płatają nam nasze oczy! W podróż przez dzieje świata zabierze nas wehikuł czasu w części zwanej Korzenie Cywilizacji. Dzień w przeszłości będzie intensywny: zbudujemy most według projektu wybitnego inżyniera, pana da Vinci, potem relaks na wernisażu w prehistorycznej galerii naskalnej. Złapać motyla w siatkę z własnego cienia lub pofruwać jak ptak najmłodsi mogą w galerii o dźwięcznej nazwie Bzzz! Kalejdoskop znamy wszyscy doskonale, ale znaleźć się w środku kalejdoskopu można tylko w Koperniku. Trochę starsi zostaną zaproszeni do wnętrzna ludzkiej psychiki. Galeria RE: Generacja rozbiera na części pierwsze duszę ludzką. Tam dowiemy się dlaczego lubimy Olę, a nie cierpimy Michała. Poznamy też mechanizm działania wyrzutów sumienia. RE: Generacja jest dozwolona od lat 14.
Gdy już będziemy wiedzieć wszystko, Centrum Nauki Kopernik zaprosi nas na relaks w teatrze. Ale w Koperniku wszystko jest niezwykłe. Teatr jest więc Robotyczny. Zamiast aktorów grają na scenie roboty. Z afisza nie schodzą obrazy: O królewiczu Ferrycym i królewnie Krystali oraz Tajemnica pustej szafy, czyli duchy z czwartego wymiaru.

W Parku Odkrywców do odpoczynku, po fascynującej przygodzie z nauką, kuszą futurystyczne, zielone banany – słynne już kanapy. W Parku Odkrywców jest kino letnie, laboratoria pod chmurką i przystań. Tak, tak po wiedzę można przypłynąć statkiem.

W Koperniku są technologie XXI i te najdawniejsze, tak doskonałe, że do dzisiaj stosowane. Wynalazki Leonardów wszystkich epok. Słynna jest już laserowa harfa i sofa z gwoździ. Momentami nie wiadomo, czy to nauka, czy już Kosmos. W dodatku wszystkiego można dotknąć, użyć i sprawdzić czy i jak to działa.

Ucieszyłby pana Hume'a pęd Polaków do zdobywania wiedzy.

www.kopernik.org.pl

Zapisz się do newslettera